Cytat dnia

Nowa gospodarka bardziej przypomina łyżwiarstwo figurowe niż łyżwiarstwo szybkie - punkty zbiera się za ogólne wrażenie artystyczne (i musisz koniecznie uwzględnić sposób rozumowania tej ukraińskiej sędziny).
Kjell Nordstrom
Funky biznes

Adweb grzeszy bezkarnie

Siedem grzechów głównych to woda na młyn marketingowego i reklamowego biznesu. Branża kusi, tworzy coraz wymyślniejsze reklamy wiedząc, że zakazany owoc smakuje najlepiej. Przyczyny, skutek i zysk wynikający z tego faktu komentujemy na łamach "Marketing and More" oraz Gospodarka.Gazeta.pl.

"Na grzechu zarabia się od zarania cywilizacji. Bo przecież choćby najstarszy zawód świata to zaprzeczenie cnoty. Ale dziś pozbądźmy się złudzeń - w marketingu siedem grzechów głównych to siedem silników napędzających sprzedaż. Superbia, avarita luxuria, invidia, gula, ira i acedia czyli pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew oraz lenistwo - brzmią groźnie niczym kazanie księdza Skargi. Pierwsze litery łacińskich słów oznaczających siedem grzechów głównych składają się w słowo "saligia". Saligia dla reklamy ma dużą wartość (...)".

O grzechach dyskutują dyrektorzy i właściciele agencji, księża, managerowie, specjaliści. Polecamy.

Autor: Adam Bodziak, "Marketing and More", wydanie listopadowe. Cały tekst dostepny jest również w portalu Gazeta.pl.

Zdjęcie: Gazeta.pl

Wtorek, 17 Listopada 2009

Masz swoje zdanie? Komentuj!...

ostatnie komentarze
piszą dla was
HR Manager
Haer Mroczny i Krwawy. W rękach dzierży Rwący Hak Sprawiedliwości (dla kandydatów do pracy) i Bicz Łaski (dla pracowników)
Specjalista ds. Social Med...

więcej...

IAB Polska
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl