Trzy tygodnie temu przystąpiliśmy do pracy nad aplikacją „Casting Crescendo”. Klient jasno wytyczył cel: znalezienie kilku osób, które zechcą wziąć udział w castingu i zdecydują się na zagranie w teaserach promujących nowy tytuł Wydawnictwa Otwartego „Crescendo” – drugą część książki „Szeptem”.
Po wstępnej analizie doszliśmy do wniosku, że na interaktywny casting najlepszym miejscem jest Facebook i dedykowana aplikacja.
Zasady były proste – korzystasz z aplikacji, dodajesz swoją fotkę (lub jeśli nie masz ochoty przegrzebywać dysku w poszukiwaniu ładnego zdjęcia, deflautowo ustawiasz zdjęcie profilowe), dodajesz kilka słów o sobie i poddajesz się osądowi fanów książki. To właśnie oni decydowali, kto nadaje się do zagrania w krótkich filmikach promujących książkę.
Każdy użytkownik aplikacji mógł poczuć się jak prawdziwy juror i przeglądając zdjęcia pozostałych uczestników dokonywać oceny w stosownej skali – od 1 do 5. Należy też zaznaczyć, że użytkownicy nie musieli dodawać swoich zdjęć, aby mieć możliwość przyznawania punktów osobom biorącym udział w interaktywnym castingu. Funkcjonalność aplikacji została maksymalnie zoptymalizowana – automatyczne przerzucanie profili kolejnych uczestników, maksymalne przystosowanie usability i łatwość głosowania.Wszystko po to, aby zachęcić fanów do aktywnego brania udziału w castingu i oceny pozostałych fanów. 
Zadbaliśmy także o to, aby każdy użytkownik na swojej ścianie mógł opublikować informacje o udziale w zabawie, co wygenerowało kilkaset publikacji w ciągu zaledwie 8 dni (możemy zatem szacować, że cały zasięg będzie kształtował się w przedziale 7 do 10 tysięcy). To z kolei uruchomiło łańcuch odwiedzin, którego źródłem były profile użytkowników biorących udział w zabawie, czyli kolejne 2 tysiące osób zajrzały do aplikacji. - Ponadto każdy uczestnik biorący udział w castingu prosił swoich znajomych o głosy. Była to kolejna forma przekazania informacji o akcji.
Ponad 200 osób zdecydowało się poddać ocenie fanów książki, którzy zagłosowali ponad 1000 razy.
Dlaczego przeprowadziliśmy taką akcję? Odstęp czasowy pomiędzy pierwszą, a drugą częścią książki sprawił, że fani przestali się ze sobą integrować. Wspólny wybór „celebrytów spośród fanów” ułatwił im zbliżenie, zawiązanie „fanowskich” relacji i jednocześnie przypomnienie i ugruntowanie informacji o premierze drugiej części książki. Zwycięzcy castingu już wyłonieni – teraz pozostaje oczekiwać na filmiki promujące książkę
Środa, 01 Grudnia 2010