Wprawne oko fachowca czy zboczenie zawodowe? Redaktorów serwisu Fusible, bardziej niż gra Justina Timberlake'a, zaciekawiły domeny pojawiające się na ekranie.
Oczywiście chodzi o film „The Social Network", który od początku października możemy oglądać na ekranach kin. Obraz opowiada historię powstania portalu Facebook oraz jego poprzednika - strony Facemash. Pisanie kolejnych linii kodu oraz dramatyczna walka o zwiększenie ruchu na stronie widocznie nie zaciekawiły redaktorów serwisu poświęconego domenom. Na łamach Fusible.com możemy znaleźć tekst, w którym autor poleca obejrzenie filmu ze względu na... scenę z pierwszą domeną, pod jaką działał portal Zuckerberga.
Adres Facebook.com został zarejestrowany w 1997 roku, czyli siedem lat przed powstaniem serwisu społecznościowego. Domena należała do firmy Aboutface Corporation. W filmie znalazła się scena, w której Sean Parker, grany przez Justina Timberlake'a, doradza kolegom aby do wymyślonej nazwy dodali „the". W ten sposób powstał The Facebook, początkowo działający pod domeną TheFacebook.com. Portal przeniósł się pod właściwy adres rok później. W 2005 roku Aboutface Corporation zgodziła się sprzedać domenę za 200 tys. dolarów.
Serwis The Facebook w 2005 r. [kliknij aby powiększyć]
Lepszy interes zrobili twórcy najpopularniejszego serwisu mikroblogowego. Pierwotnie Twitter funkcjonował pod skróconą nazwą jako Twttr. Domenę Twitter.com dokupiono później za kwotę 7 500 dolarów. To niezła inwestycja, biorąc pod uwagę, że w tym roku serwis przyniesie swoim właścicielom ok. 150 mln dolarów zysku.
Serwis Twitter w 2006 r. [kliknij aby powiększyć]
Źródła: Fusible.com, AZnews
Foto: Spencer E Holtaway, CC license
Wtorek, 05 Października 2010