W najnowszym zestawieniu najpopularniejszych domen narodowych opublikowanym przez firmę Verisign zabrakło polskiego rozszerzenia. Za to na trzecią pozycję „wskoczyła" domena Tokelau. Skąd nagła popularność tej egzotycznej końcówki?
Tokelau to terytorium zależne Nowej Zelandii, położone na trzech atolach koralowych. Formalnie głową państwa jest królowa Elżbieta II. Na wyspach o łącznej powierzchni równej powierzchni miasta Ostrzeszowa mieszkają 1 384 osoby.
Według grudniowego raportu firmy Verisign, pierwsza dziesiątka domen narodowych wygląda następująco:
Dla porównania, w zestawieniu opublikowanym w sierpniu nie było jeszcze domeny .tk:
Powód dużego zainteresowania domeną Tokelau jest prozaiczny. Własny adres z końcówką .tk można mieć za darmo pod warunkiem, że domena odwołuje się do własnego serwera DNS lub adresu IP. Dzięki temu domena .tk jest szczególnie popularna wśród cyberprzestępców.
W raporcie Anti-Phishing Working Group (APWG) opublikowanym w tym roku znalazła się informacja, że domena .tk jest najczęściej wykorzystywaną domeną narodową przy atakach phishingowych. Z kolei raport firmy McAfee z 2007 roku stawia tę końcówkę na pierwszym miejscu jako najbardziej niebezpieczną (10,1% zarejestrowanych w niej serwisów zawierało złośliwe oprogramowanie). Jednak rok później liczba zainfekowanych stron spadła.
Pełny raport firmy Verisign „The Domain Name Industry Brief" można znaleźć pod tym adresem.
Źródła: Domain News, Wikipedia
Wtorek, 27 Grudnia 2011