Kolejny koniec świata przed nami. Jak można się do niego przygotować? Wybudować schron, pogrążyć się w modlitwie czy nic nie robić? Zawsze można wydać 20 tys. dolarów na domenę.
Według informacji giełdy domen Sedo ktoś za taką kwotę kupił niedawno adres endofheworld.com. Na razie domena jest zaparkowana i wyświetla linki reklamowe. Większość z nich jest związana z przepowiedniami dotyczącymi roku 2012. Jeżeli okaże się, że Majowie pomylili się w swoim kalendarzu i świat nie skończy się w przyszłym roku, właściciel adresu ma szansę na niezły zarobek.
Kliknij w obrazek aby zobaczyć stronę endoftheworld.com
Redaktorzy serwisu Fusible sprawdzili kilka apokaliptycznych fraz w systemie Google Adwords. W ciągu ostatniego miesiąca 33 100 razy szukano frazy „the end of the world", a blisko dwa razy częściej wpisywano hasło „end of the world". Popularność fraz związanych z końcem świata na pewno wzrośnie przed grudniem 2012, więc strona działająca pod taką domeną ma szansę na spory ruch.
Majowie zakończyli swój kalendarz na dacie 12.12.2012. Kalendarze inwestorów domenowych najwidoczniej są nieco dłuższe. Fusible wymienia inne domeny internetowe, związane z końcem świata, które zmieniły właścicieli w ostatnim czasie. W lipcu 2010 sprzedano adres 2012.net za 49 999 dolarów. Taki sam adres z końcówką .org poszedł za 10 000 dolarów. Pod domeną 2012.com, zarejestrowaną w 1996 r., nie działa żadna strona.
|
Więcej na ten temat: Owczy pęd ku domenom - z przymrużeniem oka o inwestycjach długoterminowych |
Źródło: Fusible
Poniedziałek, 28 Marca 2011