Branża pornograficzna okazuje się całkiem innowacyjnym sektorem, przynajmniej jeśli chodzi o internet. To serwisy dla dorosłych jako pierwsze wprowadziły rozwiązania, z których dziś korzystamy powszechnie. Czy podobnie będzie z nowymi domenami funkcjonalnymi?
Z infografiki opublikowanej w serwisie Search Engine Journal można dowiedzieć się, że przemysł porno przecierał szlaki dla takich rozwiązań jak handel elektroniczny, streaming video czy geolokalizacja. Na blogu jednego z inwestorów domenowych pojawił się ciekawy wpis, wskazujący, że do tej listy zmian można będzie zaliczyć zmiany w nawigacji bezpośredniej.
Obecnie strony dla dorosłych działają pod adresami z różnymi rozszerzeniami. Najpopularniejszym jest rzecz jasna .com, ale pornografię znajdziemy również pod adresami zakończonymi na .net, .info itd. Domeny funkcjonalne już dawno straciły swój charakter. Czy wprowadzenie „iksów" pozwoli uporządkować ten bałagan?
Zdaniem Elliota Silvera - tak, ale nie od razu. Nowe domeny funkcjonalne mogą zmienić sposób, w jaki docieramy do stron internetowych. Nawigacja bezpośrednia czyli wpisywanie adresu bezpośrednio w pasku przeglądarki może stać się bardziej powszechne niż obecnie. Dziś internauci nie mając pewności pod jaką domeną działa strona, której szukają, posługują się wyszukiwarkami. Po wprowadzeniu takich rozszerzeń jak .hotel, więcej osób będzie wchodzić bezpośrednio pod adres mariott.hotel, zamiast zastanawiać się czy adres Mariotta jest zakończony .com czy inną końcówką.
Gdzie w tym wszystkim „pornodomeny"? Rozszerzenie .xxx to pierwszy krok do zmiany nawyków użytkowników sieci. Podobnie jak w przypadku streamingu video, przemysł pornograficzny przeciera nowy szlak dla pozostałych domen funkcjonalnych, które będą pojawiać się w najbliższym czasie. „Iksy" powoli będą oswajać internautów z myślą, że pojawią się rozszerzenia, odpowiadające tematyce witryny.
Źródło: Elliot's Blog
Poniedziałek, 31 Października 2011