Niedawno firma spotkała się z bojkotem klientów, niezadowolonych z poparcia kontrowersyjnej ustawy. Teraz ofiarą gniewu internautów padły filmy reklamowe wyemitowane na Super Bowl.
W ostatnich tygodniach uwaga mediów i polskich internautów skupiła się na awanturze o ACTA. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych wciąż nie gasną emocje wokół SOPA, czyli Stop Online Piracy Act. Pod koniec grudnia gniew internautów dosięgnął firmę GoDaddy, największego rejestratora domen na świecie.
Gigant podpadł użytkownikom sieci popierając kontrowersyjną ustawę. W odpowiedzi klienci zaczęli masowo przenosić swoje domeny do innych rejestratorów. Jak donosi Antyweb, użytkownicy serwisu Reddit ogłosili dzień bojkotu firmy. Najwidoczniej transferów musiało być całkiem sporo, ponieważ GoDaddy wycofał się z poparcia dla SOPA.
Kolejny rozdział tej historii pojawił się kilka dni temu. W niedzielę odbył się finałowy mecz Super Bowl. Amerykanie oglądają go z miłości do futbolu, a reszta świata chcąc zobaczyć reklamy, przygotowane specjalnie na tę okazję. W tym roku GoDaddy po raz kolejny zaprezentowała swoje reklamówki. Po raz kolejny nie zaskoczyła niczym nowym. Przekaz reklamowy firmy od lat opiera się na wizerunku roznegliżowanych kobiet.
Filmy, których emisja kosztowała łącznie 7 mln dolarów można zobaczyć na kanale firmy w serwisie YouTube. Znacznie ciekawsze od treści reklam są reakcje internautów. Po raz kolejny potwierdza się, że internet nie zapomina. Obydwie reklamówki zostały ocenione negatywnie przez użytkowników YouTube'a.


Komentarze też nie pozostawiają wątpliwości co sądzą internauci o krótkim flircie GoDaddy z SOPA:


Wtorek, 07 Lutego 2012