Badanie przeprowadzono na przełomie roku 2009 i 2010. Respondenci z 27 krajów członkowskich odpowiedzieli na szereg pytań, które miały na celu sprawdzenie jak postrzegają domenę .eu jako markę. Na stronie internetowej EURid można znaleźć dwa raporty, prezentujące wyniki badań. Pierwszy z nich dotyczy świadomości marki. Badacze chcieli sprawdzić wiedzę mieszkańców Unii o domenach internetowych oraz o końcówce .eu.
Ośmiu na dziesięciu mieszkańców Unii Europejskiej wie czym jest domena internetowa. Ponad połowa słyszała o końcówce .eu. 17% europejskich internautów posiada własną domenę internetową, a 15% planuje zarejestrować co najmniej jedną w ciągu następnego roku. Przeważnie wiemy gdzie można to zrobić, jednak nie wiemy ile to kosztuje. Tylko 10% badanych orientuje się jakie są koszty zarejestrowania domeny .eu.
Jak na tym tle wypadają Polacy? Nasz poziom świadomości oraz akceptacji domeny .eu jest raczej niski. Stosunkowo niewiele osób słyszało o europejskiej domenie, jednak chętnie rejestrujemy inne końcówki. Blisko jedna czwarta ankietowanych z Polski ma zamiar zarejestrować jakąś domenę w ciągu najbliższego roku. Co ciekawe, największy apetyt na nowe adresy mają mieszkańcy nowych krajów Unii - Rumunii, Litwy, Bułgarii i Słowacji.
Drugi raport skupia się na tym w jaki sposób Europejczycy postrzegają swoją domenę. Autorzy badań chcieli sprawdzić jakie cechy - charakterystyczne dla ludzkiej osobowości - przypisujemy domenie .eu. Okazuje się, że europejska końcówka nie jest osobą o silnej osobowości. Pod tym względem wyprzedzają ją domeny narodowe oraz końcówka .com. Poza tym przypomina nieco urzędnika. Jest osobą godną zaufania, sumienną i skrupulatną. Potrafi wykazać się innowacyjnością. Jej najmocniejsze strony to odpowiedzialność i stabilność, jednak nie jest ani dynamiczna ani fajna.
Więcej informacji o tym, co Europejczycy myślą o swojej domenie znajdziecie w raportach, opublikowanych na stronie EURid: .eu brand awareness, .eu brand as a personality (pliki .pdf).
Foto: European Parliament, CC license
Poniedziałek, 10 Maja 2010