Cytat dnia

W ciągu kilku najbliższych dziesięcioleci sieć, a przede wszystkim oferowane dzięki niej możliwości bardziej intymnych relacji między dostawcami towarów i usług a konsumentami, położą kres alienacji współczesnej anonimowej konsumpcji, sposobów sprawowania władzy i wymiany informacji.
Riel Miller, Stowarzyszenie na rzecz Korelacji Technologii

Maciek Kurek

Mamo, kup mi domenę

Większości z nas określenie „dziecko ery cyfrowej" kojarzy się z  kilkulatkami, które zanim nauczą się czytać potrafią obsługiwać komputer na tyle, aby samodzielnie uruchomić grę lub wykonać proste operacje. Przykładów jest mnóstwo, wystarczy przeglądnąć serwis YouTube. Przy okazji premiery nowego tabletu Apple w sieci pojawił się film, na którym 2,5-letnia dziewczynka obsługuje iPada.

 

 


Inne spojrzenie na temat dzieci i technologii można znaleźć w artykule, który pojawił się w internetowym wydaniu dziennika USA Today. Anick Jesdanun zajmuje się nieco młodszymi dziećmi, które opuszczając szpital mają akt urodzenia oraz... własną domenę internetową.

Wśród młodych rodziców, mieszkających w Stanach Zjednoczonych, zapanowała swoista moda. Coraz częściej pierwszym prezentem, jaki otrzymuje noworodek jest adres internetowy, składający się z imienia oraz nazwiska. Zdarza się, że domena jest rejestrowana jeszcze przed narodzinami dziecka, w momencie, gdy zapadnie decyzja o wyborze imienia potomka. Jak pisze Jesdanun, rejestrowanie tego typu adresów jest szczególnie popularne wśród par, które wykonują zawody związane z internetem i nowoczesnym technologiami.

Przykładem takich e-rodziców są państwo Pankow, mieszkający w stanie Arizona. Niedawno Mark i Corrie zostali rodzicami po raz piąty. Każde z czworga ich starszych dzieci ma własną domenę internetową, zbudowaną według schematu ImieNazwisko.com. W tym kontekście nie dziwi wyznanie Marka, który przyznał, że szukając imienia dla najmłodszego dziecka rozważali tylko te imiona, dla których odpowiednia domena była wolna.

Często takie domeny nie są używane przez wiele lat. Rodzice opłacają abonament i czekają aż ich pociecha będzie na tyle dojrzała, aby móc wykorzystać własny adres. Są również domeny, pod którymi można znaleźć specjalne strony poświęcone dziecku. Przeważnie zawierają podstawowe informacje o „właścicielu" oraz dużo zdjęć, czyli wszystko, co znajdziecie w galeriach na Naszej Klasie.

Nieco łagodniejszą odmianą tego zjawiska jest rejestrowanie imiennych profili noworodków w popularnych serwisach. Wielu rodziców zakłada swoim dzieciom konta na portalach społecznościowych lub skrzynkę pocztową w serwisie Gmail. Można zapytać, jaki pożytek z własnego e-maila ma dziecko, które nie potrafi powiedzieć „mama", nie wspominając o czytaniu i pisaniu wiadomości.

Jedna z bohaterek artykułu, Melissa Coleman, nie miała podobnych wątpliwości. Założyła skrzynki swoim dzieciom w serwisie Hotmail. Młoda mama nie chce, aby konta straciły ważność, dlatego loguje się do nich regularnie i w imieniu swoich dzieci wysyła okolicznościowe kartki do dziadków.

Domeny internetowe są dziś podstawowym narzędziem budowania identyfikacji w sieci, coraz częściej używanym do personal brandingu. Czas pokaże, czy rejestrowanie adresów dla noworodków jest początkiem szerszego zjawiska czy niegroźną fanaberią geeków. Zanim stwierdzicie, że to kolejne dziwactwo Amerykanów, sprawdźcie ile dzieci Waszych znajomych ma swoje profile na Naszej Klasie.

 

Źródło: USA Today

Foto: Paul Mayne, CC license

Wtorek, 01 Czerwca 2010

Masz swoje zdanie? Komentuj!...

sprawdź domenę
www.

.pl

.com.pl

.com

.asia

.eu

.info

.net

.net.pl

.waw.pl

.sex.pl

.co.uk

.de

.es

.fm

.it

.ro

.tv

.jobs

.mobi

.name

.travel
ostatnie komentarze
piszą dla was
PR Specialist
Teoretyk i praktyk internetu. Entuzjasta mediów społecznościowych i cyberkultury.
CEO Grupa Adweb
robię swoje i sprawia mi to cholerną satysfakcję...

więcej...

IAB Polska
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl