Cytat dnia

W ciągu kilku najbliższych dziesięcioleci sieć, a przede wszystkim oferowane dzięki niej możliwości bardziej intymnych relacji między dostawcami towarów i usług a konsumentami, położą kres alienacji współczesnej anonimowej konsumpcji, sposobów sprawowania władzy i wymiany informacji.
Riel Miller, Stowarzyszenie na rzecz Korelacji Technologii

Maciek Kurek

Miasto bez mieszkańców

Domeny internetowe często porównuje się do nieruchomości. Postanowiliśmy posłużyć się tą metaforą i zobaczyć jak wygląda miasto stworzone przez najdroższe adresy na polskim rynku.

Miniony weekend w branży domenowej upływał pod znakiem dwóch głośnych wydarzeń. Pierwszym z nich było zakończenie aukcji domeny Gmail.pl. Licznik na stronie Allegro zatrzymał się na poziomie 119 400 zł, a szczęśliwym nabywcą jest ponoć hurtownia sanitariatów z Częstochowy.

Drugie wydarzenie to kolejna edycja konferencji MeetDomainers, która co roku przyciąga inwestorów domenowych z kraju i zza granicy. Podobnie jak w zeszłych latach, najbardziej oczekiwanym punktem programu była licytacja wybranych domen premium. W trakcie dwóch poprzednich edycji sprzedano domeny za łączną kwotę 542 800 zł. Właścicieli zmieniły takie perełki jak lekarze.pl, adwokaci.pl, czy aparaty.pl.

W tym roku pod młotek trafiło 45 domen. Jedna z nich była licytowana na tzw. aukcji holenderskiej, pozostałe w sposób tradycyjny. Ceny wywoławcze wahały się od przysłowiowej złotówki aż do 300 tys. zł. Wiele osób obserwujących aukcje spodziewało się kolejnych rekordów oraz spektakularnych kwot i... mocno się zawiodło.

Tylko 21 domen zmieniło właścicieli. W przypadku szesnastu najdroższych adresów nie znalazł się nikt, kto zaoferował cenę wywoławczą. Suma wszystkich transakcji wyniosła 135 900 zł, czyli była niewiele wyższa od ceny domeny lekarze.pl, zlicytowanej rok temu. Okazało się, że rację mieli ci, którzy sceptycznie podchodzili do ceny wywoławczej domeny PR.pl, wynoszącej równe 300 tys. zł.

Czy organizatorzy aukcji przesadzili ustalając tak wysokie ceny? Znane powiedzenie, krążące wśród inwestorów domenowych mówi, że domena jest warta tyle, ile jest w stanie zaoferować nabywca. Często też inwestorzy tłumaczą wysokie ceny na rynku wtórnym porównując domeny do nieruchomości.

Adresy premium są jak działki centrum miasta. Przeważnie są nimi domeny generyczne, zawierające słowa kluczowe. Ich ceny są wysokie, ale mają duży potencjał marketingowy. Mniej atrakcyjne domeny to działki na peryferiach. Są mniej pożądane, ale przez to znacznie tańsze. Pozostańmy przy metaforze budowlanej i zobaczmy jak wygląda wtórny rynek domen internetowych w Polsce.

Przy rysowaniu mapy domenowego miasta pomocne okazują się wyniki aukcji, które odbyły się w trakcie dwóch pierwszych edycji MeetDomainers. Dwa lata temu w Krakowie sprzedano domenę adwokaci.pl za 70 000 zł. Co dziś znajdziemy pod tym atrakcyjnym adresem? Parking czyli prostą stronę wyświetlającą linki reklamowe. Rok później głośnym echem odbiła się sprzedaż domeny lekarze.pl za 135 000 zł. Wpisujemy adres w przeglądarce i widzimy... reklamy. Próbujemy dalej. Aparaty.pl (42 000 zł) - reklamy. Informatyka.pl (30 000 zł) - reklamy. Liga.pl (25 000 zł) - bez niespodzianek - reklamy.

Wydawanie kilkudziesięciu tysięcy złotych na domenę, pod którą później wyświetlają się reklamy leków na hemoroidy czy „zegarów śmierci" wydaje się głupotą. W rzeczywistości wszystkie wymienione adresy trafiły w ręce inwestorów domenowych. Nikt nie zamierza stawiać na nich serwisów. Nowi właściciele przetrzymają domeny na parkingach po to, by za jakiś czas wystawić je na sprzedaż z jeszcze wyższą ceną. Kto je kupi? Najprawdopodobniej kolejni inwestorzy. I kółko się zamyka.

Wróćmy do podobieństw pomiędzy domenami a rynkiem nieruchomości. Jeżeli dalej będziemy trzymać się tego porównania, to otrzymamy dosyć dziwaczny obraz. Zobaczymy centrum miasta, w którym stoją puste budynki oblepione billboardami. Od czasu do czasu któraś nieruchomość zmieni właściciela, ale wciąż pozostanie niezamieszkana. Zmienią się tylko reklamy, zawieszone na każdym wolnym skrawku elewacji. Prawdziwe życie i prawdziwe pieniądze można znaleźć na przedmieściach.

 

Źródła: Forsal.pl, MeetDomainers

Foto: Luis Tamayo, CC license

 

Wtorek, 24 Sierpnia 2010

Masz swoje zdanie? Komentuj!...

sprawdź domenę
www.

.pl

.com.pl

.com

.asia

.eu

.info

.net

.net.pl

.waw.pl

.sex.pl

.co.uk

.de

.es

.fm

.it

.ro

.tv

.jobs

.mobi

.name

.travel
ostatnie komentarze
piszą dla was
CEO Grupa Adweb
robię swoje i sprawia mi to cholerną satysfakcję...
Marketing Manager

więcej...

IAB Polska
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl