Miniony tydzień sponsorowały litery A, C, T oraz A. Na szczęście spośród doniesień o kontrowersjach związanych z ustawą udało się wyłowić kilka newsów domenowych, choć nie zabrakło polityki.
.pl symbolem narodowym? Nowy pomysł PiS
Wraca sprawa dzierżawy domen Polska.pl oraz Poland.pl przez spółkę Agora. Prawo i Sprawiedliwość chce, by te i kilka innych adresów związanych z naszym krajem podlegało szczególnej ochronie prawnej.
"Posłowie PiS proponują nowelizację ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczpospolitej Polskiej oraz pieczęciach państwowych, która miałaby być uzupełniona o przepisy dotyczące domen internetowych. Domeny narodowe według partii podlegałyby nadzorowi władz państwowych."
Gdyby 99% polskiego internetu jutro zniknęło, nikt by tego nie zauważył
Pod intrygującym tytułem kryje się tekst o nowym start-upie, ułatwiającym odnalezienie wartościowych treści w internecie. Przy okazji w artykule można znaleźć ciekawe dane na temat sposobu, w jaki korzystamy z sieci.
"Raporty globalnej firmy Nielsen działającej w obszarze informacji i mediów wskazują, że internauci odwiedzają przeciętnie 70-100 różnych domen miesięcznie. Jednocześnie w Polsce jest zarejestrowanych ponad 2 mln domen. Oczywiście część z tych domen jest nieaktywna, ale z drugiej strony pojedyncze domeny mają pod sobą niejednokrotnie tysiące stron, jak np. platformy blogowe czy duże portale."
W Internecie „każdy sobie rzepkę skrobie"
W przeglądach prasy na naszym blogu nieraz pojawiały się przykłady na to, że władze samorządowe rzadko dbają o obecność w internecie - czy to swoją czy miejscowości, w której działają. Tym razem pozytywny przykład z Olsztyna.
"Radny Krzysztof Kacprzycki (SLD) uważa, że wygląd stron internetowych Urzędu Miasta i podległych mu jednostek organizacyjnych nie służy budowaniu pozytywnego wizerunku miasta. Ponadto twierdzi, że strony tworzone i utrzymywane są na zasadzie „każdy sobie rzepkę skrobie", a to pociąga za sobą nieuzasadnione wydatki z miejskiego budżetu."
Piątek, 27 Stycznia 2012