Cytat dnia

Internet jest najważniejszym wynalazkiem dla marketera od czasu powstania poczty. To najważniejsza część rewolucji CRM.
Frederick Newell
Lojalność.com

Maciek Kurek

Politycy na parkingu (domen)

Przypadek premiera Kanady pokazuje, że dla polityka domena internetowa może mieć równie duże znaczenie, co profesjonalne spoty telewizyjne i zdjęcia w błękitnym krawacie.

 

Politycy w internecie

Zak Muscovitch, prawnik specjalizujący się w sprawach związanych z domenami internetowymi, porusza na swoim blogu temat wykorzystania adresów, zawierających nazwiska znanych polityków. Przywołuje przypadek premiera Kanady, Stephena Harpera. Przez jakiś czas pod domeną stephenharper.com można było znaleźć serwis ze zdjęciami erotycznymi. Obecnie jest tam strona z linkami reklamowymi, charakterystyczna dla parkingów domen. Muscovitch twierdzi, że premier Harper ma szansę odzyskać domenę ze swoim nazwiskiem. W tym celu musi wnieść skargę do Światowej Organizacji Własności Intelektualnej i dowieść, że obecny właściciel zarejestrował domenę w złej wierze.

W czasach, gdy 15,8 mln Polaków korzysta z internetu (źródło: Gemius 2009), sieć staje się głównym źródłem informacji, również o politykach i ich programach wyborczych. Czymś naturalnym jest wpisanie w pasku adresu przeglądarki adresu złożonego z imienia i nazwiska kandydata. Nie trudno sobie wyobrazić jaki wpływ na karierę polityczną może mieć zamieszczenie kontrowersyjnych treści pod adresem kojarzonym z daną osobą. Czy czołowi polscy politycy zdają sobie z tego sprawę? Co znajdziemy pod adresem zbudowanym według schematu imienazwisko.pl?

 

Polscy politycy w sieci

Okazuje się, że najczęściej znajdziemy tam reklamy, jednak myli się ten, kto spodziewa się reklam danych partii politycznych. Adresy, pod którymi powinny znajdować się sylwetki Grzegorza Napieralskiego (SLD), Romana Giertycha (LPR), Waldemara Pawlaka (PSL) oraz Andrzeja Leppera (Samoobrona) są umieszczone na parkingach domen i wyświetlają linki reklamowe.

Wśród domen, które znajdują się w rękach polityków jest adres Wojciecha Olejniczaka, zawierający zdjęcie europosła i informację „zapraszam wkrótce”. Poprzednio znajdowała się tam strona przygotowana pod kątem wyborów parlamentarnych w 2007 roku. Wpisując donaldtusk.pl zostaniemy przekierowani na stronę Platformy Obywatelskiej.

Przykładem dobrze wykorzystanej domeny jest adres prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Znajdziemy tam linki do archiwalnej strony, wykorzystywanej w trakcie kampanii w 2005 roku oraz do serwisu Prezydent.pl. Niespodzianka czeka nas, gdy odwiedzimy adres, który powinien należeć do brata prezydenta, Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS również nie zadbał o zarezerwowanie domeny ze swoim nazwiskiem. Zamiast strony z programem jego partii znajdziemy tam... zdjęcia ładnie zachowanego Forda Thunderbirda oraz adres e-mailowy w domenie jaroslawkaczynski.pl

Patrząc na kampanie przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi można odnieść wrażenie, że kandydaci coraz bardziej świadomie kreują swój wizerunek. Profesjonalne spoty telewizyjne, zmarszczki wygładzone programem graficznym, zdjęcia z rodziną. Politycy rozumieją media tradycyjne, ale wciąż nie zdają sobie sprawy z tego, że internet może być zarówno zagrożeniem jak i szansą dla ich politycznej kariery. Przestrogą niech będzie przypadek premiera Kanady, dobrym przykładem – kampania Rafała Trzaskowskiego, który dzięki kreatywnemu wykorzystaniu internetu zasiadł w Europarlamencie.

 

Poniedziałek, 05 Października 2009

Masz swoje zdanie? Komentuj!...

sprawdź domenę
www.

.pl

.com.pl

.com

.asia

.eu

.info

.net

.net.pl

.waw.pl

.sex.pl

.co.uk

.de

.es

.fm

.it

.ro

.tv

.jobs

.mobi

.name

.travel
ostatnie komentarze
piszą dla was
Hosting & Domains Director
PR Specialist
Teoretyk i praktyk internetu. Entuzjasta mediów społecznościowych i cyberkultury.

więcej...

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl