W popularnym serwisie mikroblogowym pojawiła się ciekawa usługa, upraszczająca rejestrowanie domen do minimum. Wystarczy wysłać wiadomość na Twitterze, aby sprawdzić czy dany adres jest wolny.
W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, Twitter i inne mikroblogi nie podbiły serc polskich internautów. Podczas gdy u nas „ćwierkają" głównie specjaliści od nowych technologii, marketingu oraz - raz na cztery lata - politycy, o tyle na Zachodzie wymyśla się coraz to nowe sposoby używania Twittera. Jedne z nich można zaliczyć do kategorii „zabawne, ale po co?" (np. @big_ben_clock), inne mogą być całkiem użyteczne.
Do tej drugiej kategorii zalicza się konto @tweetname, które pozwala na sprawdzenie dostępności domeny oraz jej zarejestrowanie za pośrednictwem Twittera. Po utworzeniu konta w serwisie i podaniu numeru karty kredytowej można sprawdzać domeny wysyłając wiadomości prywatne do konta @tweetname. System obsługuje zarówno klienta webowego, jak i aplikację w telefonie.
Na filmie poniżej można zobaczyć jak w praktyce wygląda rejestrowanie domen przez Twittera, a obserwując konto @2BEpl możecie być na bieżąco z najciekawszymi informacjami dotyczącymi domen internetowych.
Źródło: Tweetname.com
Poniedziałek, 12 Września 2011