Najwyżej wyceniany adres internetu po latach znów trafił na aukcję. Czy Sex.com wciąż jest domenowym królem?
"Najbardziej wartościowa domena znów na sprzedaż" - od kilku dni podobne nagłówki można znaleźć w wielu mediach. Rzecz jasna chodzi o adres Sex.com, który po kilkumiesięcznych perypetiach został wystawiony na giełdzie domen Sedo.
Zamiast opisywać piętnastoletnią historię domeny lub typować kwotę, jaka zostanie wylicytowana, spróbujmy odpowiedzieć na dosyć istotne pytanie. Czy Sex.com jest rzeczywiście najbardziej wartościową domeną w internecie?
Przede wszystkim trudno o bardziej rozpoznawalne i popularniejsze słowo kluczowe. Według firmy Symantec, słowo „sex" znajduje się w pierwszej piątce najczęściej wyszukiwanych fraz w internecie. Domena zawierająca tak atrakcyjne słowo kluczowe automatycznie będzie wysoko wyceniana.
W pewnym sensie Sex.com można nazwać celebrytą wśród domen internetowych. Adres ma dość burzliwą historię, pełną przekrętów i sporów sądowych pomiędzy kolejnymi właścicielami. To sprawia, że o domenie media piszą wyjątkowo często. Kieren McCarthy poświęcił jej nawet książkę. Na okładce możemy przeczytać, że Sex.com jest klejnotem w koronie internetu.
W przypadku tej domeny działa również magia liczb. Poprzednia sprzedaż miała miejsce cztery lata temu. Wtedy licytacja zakończyła się na kwocie 14 mln dolarów. Znawcy branży prognozują, że tym razem cena może być wyższa nawet o dwa miliony dolarów. To wszystko działa na wyobraźnię i powoduje, że przez wiele osób jest uważana za najcenniejszą domenę w sieci.
Andrew Allemann na łamach Domain Name Wire stwierdza, że Sex.com co prawda jest wartościową domeną, ale nie dajmy się zwariować. Od chwili gdy adres osiągnął rekordowe 14 mln dolarów minęło trochę czasu. W ciągu tych kilku lat zmienił się internet i jego użytkownicy.
W 2006 roku większość witryn dla dorosłych działała według podobnego modelu biznesowego. Na stronie publikowano kilka darmowych zdjęć lub filmów w ramach aperitifu. Użytkownik, który nabrał apetytu na danie główne musiał zapłacić za dostęp do zasobów serwisu.
Internauci, jak wiadomo, niechętnie płacą za cokolwiek, dlatego dziś królują strony udostępniające pornografię za darmo. Podczas gdy o Sex.com toczyły się spory, darmowe serwisy ciężko pracowały nad budowaniem własnych marek. Nowi liderzy nie mają tak dobrych domen, ale ich pozycja na internetowym rynku „rozrywki dla dorosłych" jest bardzo mocna. Wystarczy spojrzeć na liczby. W rankingu najpopularniejszych stron internetowych Alexa darmowy serwis YouPorn.com znajduje się na 63. miejscu. Sex.com zajmuje miejsce 53 921.
|
Więcej na ten temat: |
Źródła: More Tech News, The Domains
Foto: noodlepie, CC license
Poniedziałek, 05 Lipca 2010