Wspieranie działań PR- wych narzędziami marketingu wyszukiwarkowego to ciągle nowość.. Jak zatem można wykorzystać narzędzia SEM - owe w kampaniach wizerunkowych?
Dobry PR w SERP-ach
Wysokie pozycje w wyszukiwarce, na precyzyjnie dobrane frazy, to już konieczność. Dotychczas jednak wysokie pozycje raczej były identyfikowane ze sprzedażą produktów i usług niż z wizerunkiem. Wysokie pozycje w naturalnych wynikach wyszukiwania mają znacznie więcej zalet.
Po pierwsze, niemal od początku istnienia wyszukiwarki, firmy które zajmowały najwyższe pozycje uznawane były za niekwestionowanych liderów swojej branży. Nie zawsze zgodnie z prawdą. Ale siła pierwszego miejsca była i nadal jest ogromna. Zatem, jeśli faktyczny lider branży zajmował odległe pozycje w wyszukiwarce przez internautów za lidera uważany nie był. To już jest pierwszy powód do poważnego traktowania budowania wizerunku w wyszukiwarce. Nie można lekceważyć opinii kilku milionów osób, prawda? W tym przypadku trzeba zadbać o wysokie pozycje nie tylko dla wiodących produktów czy usług ale również o najwyższe pozycje związane z nazwą firmy. Mitem jest, że nazwa firmy jest pozycjonowana na pierwsze miejsca bez udziału pozycjonerów. Wiele nazw firm jest dublowanych i obowiązuje zasada - kto pierwszy ten lepszy. Oczywiście nie dotyczy to nazw zastrzeżonych. One, z oczywistych powodów, nie mogą być dublowane.
Jak jeszcze można wykorzystać SERP-y do budowania wizerunku?
Pozycjonując artykuły, notatki prasowe, awatary eksperckie na forach na frazy związane z nazwą firmy. W ten sposób budujemy pozytywny przekaz dla wszystkich tych, którzy szukają informacji o firmie. Materiały prasowe możemy również pozycjonować na frazy bezpośrednio związane z treścią artykułu. Pamiętajmy, że internauci szukają w sieci nie tylko produktów czy usług. Szukają przede wszystkim informacji. Wyjdźmy im zatem naprzeciw.
Przykład – salon kosmetyczny. Oprócz tradycyjnego pozycjonowania fraz związanych z usługami możemy pozycjonować artykuły eksperckie przygotowane przez dział PR.
Jak to robimy?
W pierwszej kolejności przeprowadzamy badania i szukamy najczęściej zadawanych pytań przez nasza grupę docelową. Budujemy artykuły, które będą zawierały odpowiedzi na owe pytania. Artykuł umieszczamy, przykładowo, na blogu firmowym. W następnej kolejności pozycjonujemy tę publikację. W tym przypadku frazą pozycjonowaną może być jedno z pytań, na które odpowiedź znaleźć można w naszym artykule. W efekcie, do pierwszej dziesiątki dostaje się i nasz artykuł. Co zyskujemy? Po pierwsze wizerunek eksperta- ekspertowi łatwiej zaufać. A wiemy przecież, ze zaufanie procentuje. Po drugie, docieramy do potencjalnego klienta oferując mu, w pierwszej kolejności, fachową pomoc, a dopiero w drugiej konkretna usługę. Przekaz nie jest nachalny i oczywisty. W tradycyjnym przekazie reklamowym epatujemy jakością naszych usług a nie nasza wiedzą ekspercką. Wielu internautów już z założenia odrzuca reklamę – bo to reklama. Nie nachalny, wysoko pozycjonowany artykuł ekspercki, szybciej trafi do takiego użytkownika niż klasyczna forma.
Pozycjonowanie wzmacnia przekaz reklamowy offline
Pozycjonowanie jest również nieocienionym narzędziem przy wzmacnianiu przekazu offline. Wiele firm popełnia ten błąd tym samym ignorując nieco efekt ROPO (Research Online, Purchase Offline). Należy pamiętać, że ogromna część użytkowników weryfikuje informacje zebrane offline właśnie w sieci. To do wyszukiwarki zwracają się użytkownicy szukając dodatkowych informacji. Zatem nieobecność w tym konkretnym przekaźniku może skazać naszą reklamę na zapomnienie.
Zobaczmy na przykładzie.
Firma X planuje wypuścić na rynek nowy rodzaj soku. Planując kampanię reklamową do działań offline dołączone zostają działania online. Reklama startuje zarówno w Internecie jak i poza nim. Zatem docieramy do znacznie większej grupy odbiorców. Synergia działań w efekcie daje przekaz o znacznie większym zakresie. Bo, o ile reklama tradycyjna ma swoje ograniczenia co do emisji (np. czas reklamowy), tak w wyszukiwarce te ograniczenia są znacznie mniejsze.
Nie należy lekceważyć potencjału, zasięgu oraz siły opiniotwórczej wyszukiwarek. Lekceważenie wyszukiwarek to lekceważenie serwisów, które odwiedza codziennie kilka milionów użytkowników
Czwartek, 05 Listopada 2009