Cytat dnia

Marketing jest kreowaniem, a nie dzieleniem rynku.
Regis McKenna
Relationship marketing

Oskar Błachut

Social Media dla każdego i inne mądrości

Wszyscy już zapomnieli o tym, czym jest social media – blogi? Fora? Mikroblogi? Skądże! Social Media to Facebook i koniec kropka – powtarzają niektórzy klienci jak mantrę. I choćby tłumaczyć, pisać maile, wydzwaniać, nie mają litości dla agencyjnego Social Media Ninja. Przecież po co go pytać o zdanie, skoro ich córka ma konto na Facebooku i wszystko im opowiedziała?


Z takimi sytuacjami spotykam się co jakiś czas (bywa, że tłukę głową w klawiaturę – jednak nie przynosi to większych rezultatów). Swój wpis dedykuję wszystkim, znającym się na wszystkim. Wbrew pozorom przysłowiowa „pani od Marketingu”, która zajmuje się głównie składaniem zamówień na foldery reklamowe firmy, jest sytuacją częstszą niż nam wszystkim się wydaje! 


Wpisy na ścianie FanPage – każdy przecież może coś zaproponować, zasugerować, napisać o swoich oczekiwaniach. Problem zaczyna się, gdy klient prosi o wpisy które „mają charakter”, „oddają filozofię naszych produktów” – jeśli ich nie dostarczysz, możesz zasłużyć na miano człowieka „bez emocji”, „nieprofesjonalnego”.  Dla pracownika agencji który dopiero wkroczył na swoją drogę zawodową są to uwagi, które wywołują złość, rozczarowanie, smutek i żal. Ale dla pracownika agencji, który jest już zahartowany w boju, są to jedynie nowe anegdotki i powody do dowcipkowania przy porannej kawie…Wink


Wracając jednak do sławnych „Pań od Marketingu” i obecności w social media, chciałbym zdementować kilka pogłosek, które krążą wśród klientów coraz budząc uśmiech na mojej twarzy:


- Działanie w Social Media nie są darmowe – stworzenie FanPage i rejestracja może i owszem nie kosztują. Jednak reklama („tak, tak – czy teraz Pani widzi to okienko wyświetlane w profilu?”), najzwyczajniej jest płatna. Uzupełnię: 100 złotych nie wystarczy.


- Tak, wiemy że mają Państwo miliony promocji w swojej ofercie – jednak jeśli koniecznie chcemy o nich informować, stwórzmy osobną zakładkę / aplikację. Z pewnością mało osób chce czytać na temat kolejnego „super produktu super firmy najlepszej na świecie” przy porannej kawie.


- Jeśli nigdy nie widziałeś statystyk „na żywo” i nie wiesz co oznacza wzrost liczby aktywnych użytkowników oraz nie wiesz, w których momentach strona cieszy się największą popularnością, to proszę – nie mów mi jak aktywizować użytkowników i co ich interesuje…


A na koniec swojego wpisu dodam jeszcze tylko parę słów o tym, kto nie może być w social media:
- smalec z drapieżnych ssaków z rodziny łasicowatych - to niestety nie jest żart. Pewnie mało kto jest w stanie sobie wyobrazić taki brief, jednak zaskoczę was: jest to realne zapytanie ofertowe
- specyficzne materiały budowlane – do dziś zastanawia mnie, jak klient wyobrażał sobie aplikację promującą te produkty
- mało medialne urządzenia służące do ogrzewania wody, które chcą zdobyć popularność na Facebooku


Na dziś to by było na tyle z moich wynurzeń o pracy – trzymajcie się i do następnego! Cool

Poniedziałek, 14 Listopada 2011

Masz swoje zdanie? Komentuj!...

ostatnie komentarze
piszą dla was
PR Specialist
CEO Grupa Adweb
robię swoje i sprawia mi to cholerną satysfakcję...

więcej...

IAB Polska
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl