Traktujmy się poważnie
W wielu firmach zajmujących się SEO zapytania spływają przez formularz. To jedna z najwygodniejszych form wysłania zapytania o wycenę. Fantastycznie, jeżeli tych zapytań spływa wiele- znaczy Agencja jest popularna, widoczna, profesjonalna, itd. Mamy się wtedy z czego cieszyć, prawda?
Jednak nie do śmiechu nam, jeżeli zapytania, jakie dostajemy to w dużej mierze zapytania z maili typu: mietrek1258y@buziaczek.pl, tadekniejadek@o2.pl, slodkazuzka@megatanihisting.info, itd. Sama wiadomość również nie jest najlepsza bo nie zawiera telefonu, nazwy firmy lub nazwy domeny. Nie wiemy kto do nas pisze, no może znamy imię. Dostajemy w efekcie zapytanie od Darka (bez nazwiska), z maila seksidario@darmowaskrzynka.pl dla strony, której adresu nie znamy, o treści: „Chcę być w guglu wysoko na frazy opony, kredyt i wakacje. Ile to kosztuje?”
Profesjonalista odbierający takie zapytanie, ma dwa wyjścia: zignorować lub odpowiedzieć. Nauczeni, że nie ignoruje się żadnego zapytania, odpowiadamy. A to błąd. Ponieważ wysłanie takiego zapytania to brak szacunku dla firmy, do której się zapytanie wysyła. My w korespondencji zawsze używamy zwrotów grzecznościowych, podpisujemy się pełnym imieniem i nazwiskiem - Klient wie z kim rozmawia. Dlaczego nie możemy tego samego oczekiwać od zainteresowanych usługą? Błędem jest to, że często nie szanujemy siebie oraz marki dla jakiej pracujemy.
Niewiedza nie tłumaczy ignorancji
Oczywiście nie oczekujemy od Klientów super wiedzy na temat SEO. Klient nie musi wiedzieć wiele na temat technik, algorytmów, modeli, czy budowania zaplecza. Dobrze jeśli wie- wtedy rozmowa jest łatwiejsza, ale jak nie wie – od tego jesteśmy MY, specjaliści. Gdzie zatem czai się potencjalny błąd Agencji? Może pokażmy to na przykładzie.
Agencja zaczyna prowadzić działania SEO dla Klienta, między innymi instaluje system do analizy ruchu na stronie. Agencja umawia się z klientem na raporty ruchu na stronie raz w miesiącu. Po pierwszym czy też po drugim raporcie zaczynają się pojawiać pytania dodatkowe: o zasady działania owych statystyk, a dlaczego jest tak, a nie inaczej, a może jeszcze „to” zobaczymy, a może mi pani/pan opisze w mailu jak „to” działa, jak „to” instalować? I nagle, z jednego raportu, na jaki się z klientem umawialiśmy, raportów robi się 20, a godzin spędzonych na pisaniu maili i rozmowach telefonicznych drugie tyle. I nagle okazuje się również, że nie robimy nic innego tylko za darmo zupełnie szkolimy Klienta z naszego narzędzia. Zadajmy sobie wtedy pytanie: ile kosztuje jedna godzina szkolenia ze specjalistą? Zobaczymy wtedy ile straciliśmy realnych pieniędzy na darmowym szkoleniu.
Możliwe, że zaraz podniesie się larum, że jak to, że to nasz obowiązek, itd. Oczywiście, w pewnym zakresie tak. Ale to nie znaczy, że mamy obowiązek dzielić się z trudem zdobywaną wiedzą po pierwsze za darmo, po drugie bez szansy na to, że nasza praca zaowocuje np. zwiększeniem wartości zamówienia. Wracając jednak do naszej hipotetycznej sytuacji. Specjalista z Agencji widząc, że Klient pragnie pozyskać wiedzę nieco bardziej zaawansowaną, składa propozycję, że może przyjechać do firmy i na preferencyjnych warunkach przeszkolić z omawianego zakresu. Podkreślmy, że warunki są BARDZO preferencyjne. Po złożeniu propozycji nagle, jak po dotknięciu czarodziejskiej różdżki klient przestaje pytać, dzwonić- nic, cisza. W sytuacji zapłaty za wiedzę (w postaci fajnego szkolenia) zainteresowanie tematem spada. Wrócono do pierwotnych ustaleń. Straciliśmy czas. Nic nie zyskaliśmy. Błędem Agencji SEM był w tej sytuacji brak szacunku dla własnego czasu i miesiącami zdobywanej wiedzy.
3. Za wszelką cenę: czyli złote góry i gruszki na wierzbie
Walka o Klienta bywa zażarta. Nie ma się co oszukiwać: Klient gwarantuje nam byt. Bez Klientów nie ma biznesu, itd. Czy to znaczy jednak, że w procesie pozyskiwania zlecenia musimy się posuwać do obiecanek cacanek i gwarancji nie do spełnienia? Najczęstszym błędem Agencji jest dawanie Klientom gwarancji osiągnięcia i utrzymania pozycji w ściśle określonym czasie. A przecież nie mamy możliwości dać 100% gwarancji. Dlaczego?
Zastanówmy się, czy możemy dawać gwarancję na pozycję w wyszukiwarce, której jutro, kaprysem jej właścicieli , może nie być? Wyszukiwarki, której algorytm może z dnia na dzień ulec zmianie? W relacjach z klientem warto stawiać na szczerość. Po pierwsze: jedyne co agencja może zagwarantować Klientowi to rzetelność w wykonywaniu usługi. Zamiast gwarancji pozycji i czasu dotarcia do topu, których ze względu na specyfikę wyszukiwarki dać nie możemy, dajmy gwarancję jakości.
Koszty. Wycena pozycjonowania to indywidualna sprawa każdej Agencji. To, jak cenimy siebie i nasze narzędzia również nie podlega dyskusji. Błędem, którego należy się wystrzegać jest opieranie wyceny o złe parametry, takie jak ilość wyników wyszukiwania dla danej frazy. Ilość wyników nie ma znaczenia – wiedzą o tym specjaliści. Dlaczego więc tak wiele firm zajmujących się SEO uwzględnia ten parametr?
Efekty. W walce o klienta błędem jest również obiecywanie złotych gór. Wyświechtane już stwierdzenie, że wysoka pozycja to gwarancja zwiększenia zysków, nie jest do końca prawdziwe. Obecność w TOP 3 nie da klientowi gwarancji zwiększenia zysków dlatego, że owa pozycja to tylko jeden z elementów sukcesu. Jeżeli strona jest zła (fatalnie wykonana, nieużyteczna, itd. ) to nawet pierwsza pozycja nie pomoże. Użytkownicy są wymagający, Nie zaufają stronie złej, przestarzałej, nieintuicyjnej, słabej. Za wysoką pozycją powinna iść jakość. Błędem jest ignorowanie tego faktu.
Jeżeli jesteśmy już przy stronach internetowych, to warto również powiedzieć o tym, że błędem jest pozycjonowanie stron nienadających się do tego. Serwisów niespełniających nawet podstawowych standardów. Błąd Agencji zajmującej się SEO polega na pozycjonowaniu stron, które w pierwszej kolejności należy przebudować. Jeżeli jesteśmy profesjonalistami, to powinno zależeć nam na sukcesie biznesowym Klienta. „Wciskanie” usługi tylko po to, by ją sprzedać jest bardzo krótkowzroczne. Zła strona nie będzie konwertować tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Brak konwersji oznacza, że zainwestowane pieniądze wyrzucone zostały w błoto.
Podsumowanie
W relacjach z klientem trzeba stawiać na profesjonalizm i szczerość. Nie możemy jednak zapominać o tym, ze jesteśmy specjalistami, długo pracowaliśmy na to, żeby móc świadczyć wysokiej jakości usługi. Dlatego musimy szanować siebie i własny czas. Dbajmy o standardy i jakość wykonywanej usługi. Planując strategię dla Klienta miejmy zawsze celu sukces biznesowy pozycjonowanej strony ponieważ ten sukces będzie sukcesem finansowym również dla nas.
Czwartek, 27 Października 2011