Cytat dnia

PR-owcy nie powinni traktować dziennikarza jako przyjaciela, lecz jako profesjonalistę od marketingu i sprzedaży newsa.
Gerald Abramczyk

Anna Sikorska

Wróżenie z fusów i horoskop na 2009 rok

Magazyny dla Pań pełne są horoskopów oraz przepowiedni dlaczego zatem nie dać się ponieść ogólnopolskiej fali wróżenia z fusów i spróbować zabawić się w profetę?Mam niebywałą przyjemność obserwować rozwój usług związanych z SEO od ponad dwóch lat. Pamiętam, że jeszcze w 2006 roku takie pojęcie jak SEO, doradca SEO, manager SEO prawie w ogóle nie funkcjonowały. Nie było specjalistów SEO byli pozycjonerzy. W wyobraźni wielu osób pozycjoner to była osoba, która samodzielnie (z użyciem wielokolorowych kapeluszy*), z większym lub mniejszym sukcesem manipulowała wynikami wyszukiwania jedynej słusznej wyszukiwarki by zapewnić klientowi pożądany efekt.

Nikt raczej nie przejmował się wytycznymi dla webmasterów dlatego też wszystkie chwyty były dozwolone. Ważny był sukces. W tamtym okresie pozycjonowanie było usługą dostępną nielicznym- informacje o takim sposobie promocji serwisu przekazywana była raczej metodą pantoflową. Świadomość usługi wśród potencjalnych klientów była bardzo mała. Działania w wyszukiwarkach były podzielone- o linkach sponsorowanych mówiło się że są płatną reklamą tekstową a o pozycjonowaniu mówiło się.... pozycjonowanie. Nikt nigdzie nie mówił ile kosztuje pozycjonowanie Zapewne taki stan trwałby nadal ale ponieważ życie nie lubi stagnacji okazało się, że pozycjonowanie zaczęło wychodzić z ukrycia. Przestało być usługą dostępną tylko wtajemniczonym. Klienci zaczęli pytać, dowiadywać się i uczyć.

Wraz ze wzrostem wiedzy wzrosła również potrzeba by działania pozycjonerskie były przeprowadzane profesjonalniej jako element całościowej kampanii reklamowej serwisu w Internecie. Do tego jeszcze Google tak jakby oficjalnie zaakceptowało istnienie zjawiska zwanego pozycjonowaniem (do tego momentu Google oficjalnie temu zaprzeczało ) Nadal jest tak, ze Google nie występuje oficjalnie przeciwko pozycjonerom ale na swoim blogu jasno daje do zrozumienia co sądzi o praktykach związanych z manipulowaniem wynikami. Brak oficjalnego stanowiska Google nie przeszkadza jednak w namawianiu internautów do samodzielnych działań mających na celu ograniczenie ekspansji pozycjonerskiej. Słynne już spamraporty- informowanie Google o spamstronach rzekomo zaśmiecających sieć, o systemach wymiany linków czy tez innych „nielegalnych” technikach użytych do promocji strony doprowadziły do rozstroju nerwowego wielu pozycjonerów.

Czego możemy się spodziewać w tym roku?

Zwiększenia oczekiwań klientów co do efektywności kampanii reklamowych w wyszukiwarkach. Zwiększenia zamieszania wokół systemów wymiany linków oraz zwiększenia znaczenia dobrze dobranego contentu na stronie. Agencje SEM-owe będą musiał się bardziej starać jeżeli będą chciały pozyskać i utrzymać Klienta

A czego możemy sobie życzyć?

Rozwoju branży oraz poprawy jakości wykonywanych usług. Aby reklamą wyszukiwarkową zajmowali się profesjonaliści z wyobraźnią. By nam, seowcom, oraz naszym Klientom działo się lepiej

 
*na stałe do języka branży sem weszły takie frazy określające metody pozycjonowania jak

white hat seo – określające zgodne z wytycznymi Google działania pozycjonerskie

black hat seo – określające niezgodne z wytycznymi Google działania pozycjonerskie

....... hat seo – w miejsce kropek można wstawić dowolny kolor by określić działania będące w części white w części black

Czwartek, 08 Stycznia 2009

Masz swoje zdanie? Komentuj!...

ostatnie komentarze
piszą dla was
Analityk SEO
Analizuję - w pracy i w życiu. Wyciągam wnioski - słuszne!
PR Specialist

więcej...

IAB Polska
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl