Cytat dnia

Mówiąc o przetrwaniu gatunków najlepiej przystosowanych do zmian, Darwin mógłby mieć na myśli firmy.
Jason Janings, Laurence Haughton
Szybkość jako atut w biznesie

Kuba Serafin

Kreatywność sprzedam!


Kreatywność. To z lekka obco, acz dźwięcznie brzmiące słowo, jest cechą cenniejszą niż złoto, ambra i szafran razem wzięte! Jedni stale jej poszukują niczym mitycznej Atlantydy, inni z pieczołowitą starannością dbają  o nią jak o japońskie dziewictwo.

O tym jak ważna jest kreatywność w pracy, nie trzeba nikogo uświadamiać. Każdy twórczy organ na rynku chciałby móc poszczycić się niewyczerpalnymi pokładami twórczej inwencji. W końcu to innowacyjne pomysły wyznaczają kierunek ku przyszłości. Dzierżą berło zwycięstwa, wiodą prym wśród konkursów i nie pozwalają o sobie zapomnieć, wypełniając autoprezentacje firm, wszelkie oferty oraz zdecydowaną większość CV. Czy skutecznie, to już inna kwestia.

Czym to się je-st?
Z definicji kreatywność to nic innego, jak twórczy proces umysłowy, oparty na kojarzeniu, odpowiedzialny za wszystkie te wspaniałe i oryginalne rozwiązania. Tak, wydaję się to takie proste, ale ile razy zdarzyło się  nam usłyszeć: no wymyśl coś, przecież jesteś kreatywny! Gorzej, jeśli czas goni, deadline zbliża się nieubłaganie wielkimi krokami, a w głowie posucha. Cóż, nie ma się co oszukiwać, kreatywność to chemia o pokaźnym potencjale, która bywa ulotna niczym opar z wrzątku. Sam Einstein żył w przekonaniu, iż „ograniczeniem kreatywności są posiadane nawyki”. Zatem albo barykadujemy nasze synapsy i bronimy ich jak ostatni bastion, albo niechaj opęta nas twórczy chaos!

Nie będziesz dbał, nie będziesz miał
Istnieje wiele przykładów na to, jak dbać i starać się zatrzymać przy sobie zmysł twórczy, choć kwestia ta  jest bardzo indywidualna. A czy jakiś gwarant nabierze mocy sprawczej, proszę przekonać się samemu. A nuż  kreatywność podwoi podboje Twego umysłu? W końcu nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji..

1.    Alternatywne zajęcie.
Jedna z propozycji to znaleźć przyjemność, dzięki której będzie można czerpać satysfakcje garściami. Dla jednych to sport, dla drugich joga czy kurs sushi. Choć wielu uważa, że człowiek tak naprawdę otwiera się dopiero przy pomocy potrzebującym. Zatem może wpisz w codzienny grafik karmę dla bezpańskiego kota, słoninkę dla sikorki lub mały datek dla biednych. Działania te, bez koniecznego afiszowania się, wzorem co poniektórych celebrytów, z pewnością przyniosą wiele pożytku i dokarmią Twoją własną karmę w sposób należyty. W końcu kreatywność to nic innego jak psychiczny matrix. „Zamykam oczy, aby lepiej widzieć” rzekł mawiać Paul Gauguin. 

2.    Psychiczny reset
Często nasza niemoc twórcza dopada nas nagle i bezpośrednio podczas umysłowej przejażdżki, w dodatku na drodze jednokierunkowej. Nie da się wówczas zawrócić, a jedyne remedium to skręcić na parking i odpocząć. Otóż w takich chwilach jedni uskuteczniają uwikłanie mózgu w odmienne stany, poprzez wszelkie pochodne z końcówkami: -anole, -tyki czy -miny. Drudzy preferują robić nic, czyli nic nie robić. Standardowe leżakowanie w słońcu w sąsiedztwie kurortu, z piaskiem w pośladkach także bywa dla wielu zbawienne. Choć czasem wystarczy zwykły spacer. Las, tajga, stepy czy dżungla, z pewnością dadzą nam odpowiednie tlenokatharsis, jakże potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wniosek, uwolnij endorfiny! Skacz, biegaj, opróżniaj butelki czy wąchaj runo, niech wszystkie te zabiegi służą Twojej odnowie.

3.    Obudź w sobie dziecko
Nie traktuj dnia i obowiązków, jak nudnej roboty. Zmieniaj i twórz, nawet w tych najdrobniejszych detalach. W każdej pracy trzeba się czasem wyżyć i pobudzić szare komórki. Próbuj modyfikować codzienność, choćby w drodze do pracy. Licz fotony słońca, przeobrażaj wzrokiem chmury, stąpaj po pękniętych płytach chodnikowych i goń czarne koty. Cofnij się do korzeni i bierz przykład z najmłodszych. W końcu umysł dziecka to nie tylko chłonna gąbka, lecz także niepohamowana ciekawość świata i istne perpetuum mobile energii kreacji.

4.    Ćwicz umysł niczym mięśnie
Na początek może być dieta orzechowa, kawa, czy pale santo z yerba mate. Twa kreatywność także czasem potrzebuje należytej pożywki. Posiłki energetyczne idą w sukurs problemom, o czym przekonał się niejeden. Wskazane są także w wolnych chwilach, wszelakie łamigłówki rodem z Mensy i obowiązkowo krzyżówka przed snem. Skutek natychmiastowy, bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą. Nie musisz być od razu Pudzianem szarych komórek, ale od powyższych wytycznych z pewnością nie ma umysłowej lipy.

Ponadto grupa jajogłowych zza oceanu wykazała, iż leworęczni z natury są bardziej kreatywni, zaś u praworęcznych cechę tę można zweryfikować poprzez krótki test. Polega on na namalowaniu dwóch okręgów o wspólnym środku oraz napisania słowa ‘hibiskus’, a wszystko to bez odrywania ręki. Rasa aryjska w końcu też miała mieć swe wytyczne.

Oprócz tego, podczas prac twórczych, staraj się nie mieszać czynnościi, za które odpowiedzialne są różne półkule mózgowe. Lewa odpowiedzialna za kreatywne, absurdalne postrzeganie, zaś prawa to logiczne rozpatrywanie i umysł ścisły. Czyli twórz na gorąco, redaguj na zimno. Zapisuj dosłownie wszystko w swym kompaktowym kajeciku z gumeczką, wzorem Picasso czy Hamingway’a, tak by rewolucyjną myśl w ciągu kilku sekund od olśnienia spisać dla potomności! Na analizę natomiast przyjdzie czas później.

5.    Trwaj w humorze
Dobroczynnego wpływu humoru nie trzeba nikomu tłumaczyć. Zawsze Ci, których twarz częściej się uśmiecha, okazują się bardziej twórczy i podejmują lepsze decyzje. To stąd biorą się teraz w firmach specyficzne: fun roomy, pokojowe chillouty, a także przeróżne gry, konsole czy instrumenta. Dobry humor bowiem wzmacnia motywację, zarówno jednostek, jak i całego zespołu. John F. Kennedy zapytany o to, jak podczas najtrudniejszych negocjacji potrafi zachować zimną krew, odpowiedział: "wyobrażam sobie moich rozmówców w samej bieliźnie, uszytej z czerwonej flaneli".

Należy pamiętać, iż kreatywność to moc, która potrafi zdziałać cuda, zatem nawet w chwili zwątpienia nie poddawajcie się, trwajcie w wierze, a rozwiązanie będzie Wam dane. Chcieć, to móc! Jednych prokrastynacja i fraza deadline motywuje i pobudza do działania, na innych działa jak bomba z opóźnionym zapłonem. Zatem, znajdźcie swój własny złoty środek, oceniajcie sami i dopiszcie w duchu swoje kreatywne recepty. Jedno natomiast jest pewne, jeżeli próbowałeś napisać hibiskus i kółeczka o wspólnym środku, a w Twym bazgrole dostrzeżesz zarys słonia, pereł, bałwana bądź przyczyn tsunami, to TAK, jesteś kreatywny i dbaj oń jak o własną kieszeń. Test bowiem zassany z kosmosu, więc i bądź dumny z siebie Kosmito! :)

Środa, 27 Kwietnia 2011

Masz swoje zdanie? Komentuj!...

ostatnie komentarze
piszą dla was
HR Manager
Haer Mroczny i Krwawy. W rękach dzierży Rwący Hak Sprawiedliwości (dla kandydatów do pracy) i Bicz Łaski (dla pracowników)
PR Specialist

więcej...

IAB Polska
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl